WYCHOWAWCZA ROLA DZIADKÓW W ZAKRESIE REKREACJI RUCHOWEJ

   Choć  polskie społeczeństwo ludzi starszych nie ma w dostatecznym stopniu rozbudzonych i utrwalonych potrzeb aktywnego spędzania czasu wolnego, to jednak obserwuje się tendencję zwiększenia udziału dziadków w aktywnym spędzaniu czasu wolnego rodziny. Kompensacją utraconych ról społecznych w okresie emerytalnym jest  najczęściej aktywność rodzinna ukierunkowana na codzienne problemy , radości i smutki, związane z życiem osób najbliższych. Dominującym elementem uczestnictwa w życiu społecznym wewnątrz rodziny - zdaniem A. Tokaj {1999) bywa najczęściej tzw. dziadowanie {pełnienie roli dziadka i babci). Towarzyszy ono wiekowi starszemu, będąc jakoby przedłużeniem roli rodzicielskiej. Dla ludzi starszych wyłączonych z aktywności zawodowej {nierzadko owdowiałych) owo dziadowanie bywa często jedyną jasną stroną życia, zwraca myśli ku czasowi przyszłemu, podtrzymuje obniżającą się wraz z wiekiem aktywność życiową, wzmacnia wieź emocjonalną z wnukami. Jest ono widoczne w rożnych przejawach życia rodzinnego, między innymi na gruncie aktywnego spędzania czasu wolnego z najmłodszym i członkami rodziny.

   Jednym z czynników wpływającym zasadniczo na oddziaływanie dziadków, a w szczególności babci na wnuków jest jej wiek. Im młodsza {a zdarza się, że ma lat 40), tym bardziej pozytywną rolę może spełnić w procesie wychowania do rekreacji ruchowej. Jest wtedy nie tylko sprawna fizycznie, zdrowa, ale też mniejsza jest różnica pokoleń, dzieląca ją od dziecka, dzięki czemu może pełniej zaspokoić potrzeby dziecka i bardziej włączyć się w nurt współczesności. Jednak współczesne młode babcie - to babcie często aktywne zawodowo, obciążone swoimi obowiązkami niezbyt chętnie podejmują opiekę nad wnukami, a jeśli to czynią {z braku innej możliwości opieki) w ich postawie przejawia się brak entuzjazmu do związanych z tym czynności, wskutek czego dziecko może czuć się traktowane marginesowo, odtrącone. W postawie wychowawczej młodej babci mogą wówczas dominować zachowania wymagające: "Skoro już muszę cię pilnować, to przynajmniej bądź grzeczny, spokojny, nie sprawiaj mi kłopotu. Doceń moje poświęcenie dla ciebie". Taka postawa nie sprzyja prawidłowemu rozwojowi psychofizycznemu dziecka.

    Babcia starsza (na emeryturze) częściej wykazuje chęć opiekowania się wnukami. Wynika to stąd, że nie posiadając obowiązków zawodowych może bez reszty oddać się swoim najbliższym i mocniej zaangażować się w życie rodzinne. W takiej sytuacji kontakt z dzieckiem przynosi jej satysfakcję, a treści czasu wolnego przepełnione są miłością, która przejawia się w zaspakajaniu potrzeb obu stron. Babcia oddana wnukom niemal bezgranicznie zawsze skłonna jest przychylić się do spełnienia ich potrzeb, w których nie małe miejsce zajmują potrzeby ruchowe.

     Równie ważnym czynnikiem wpływającym na oddziaływanie dziadków na wnuków w sferze wypoczynku jest wykształcenie. Wyższy poziom edukacji seniorów łączy się wyraźniej z manifestowanym przekonaniem o różnorodnych korzyściach, które daje wspólna rekreacja, większym zaangażowaniem w ponoszenie kosztów, organizację działań, wzbogacanie form i treści wspólnej rozrywki i aktywnego wypoczynku. Można zatem sądzić, iż wzrost poziomu wykształcenia dziadków dobrze prognozuje wychowaniu do rekreacji fizycznej.

     Wnuki są tymi osobami, którym dziadkowie są naprawdę potrzebni, które pragną kontaktu, obcowania, sprawiania im przyjemności. Z wielu badań wynika, że najstarsi członkowie rodzinnej wspólnoty -mniej ograniczeni czasem, niemal stale obecni w domu, jak też przejawiający postawę, często bardziej od rodziców sprzyjającą wspólnym z wnukami działaniom stają się stałymi partnerami dziecięcego wypoczynku w wielu przypadkach częściej niż główni opiekunowie (Zawadzka 1999, Parnicka 2002).

     Pojawienie się wnuka otwiera nowy etap w życiu dziadków. Ch Meves (1998) ten nowy etap życia charakteryzuje w następujący sposób "dziadkom jest lepiej niż rodzicom, mogą cieszyć się z wnuków a nie zajmować się uciążliwościami dnia codziennego". Owa radość ze wspólnego przebywania razem najwyraźniej ujawnia się w zabawie, która jest jednym z przejawów opieki nad wnukami. Zabawa jest czynnikiem integrującym rodzinę i wspaniałą płaszczyzną porozumienia międzypokoleniowego. Jest okazją do ujawnienia radości, wesołości a także nauki zasad postępowania w szerszym kręgu społecznym.

     Przekonanie, że zabawa jest dla dzieci, nauka dla młodzieży, praca dla dorosłych a odpoczynek dla starszych jest błędnym stereotypem, który obraca się przeciwko samemu człowiekowi. Pozbawia go cennych wartości i smaku życia, który polega na ciągłym ruchu i przekształcaniu samego siebie i swojego otoczenia. Ruch dla małego dziecka jest rzeczą oczywistą. Gra w piłkę, biegania, skakanie traktowane jest w kategoriach spontaniczności, która udziela się opiekującym dziadkom i prowokuje ich do aktywności. Zdaniem S. Kozłowskiego (1986) dostateczna aktywność ruchowa jest najbardziej znanym i skutecznym sposobem opóźniania procesu starzenia się i malejącej z wiekiem wydolności fizycznej ustroju oraz związanego z tym zdolności do pracy i innych form aktywności życiowej" Za najwłaściwszą formę rekreacji fizycznej dającej najlepsze korzyści dla obu stron (dziadków i wnuków) uznaje się zabawy ruchowe. Ich społeczno-hedonistyczny charakter w towarzystwie wnuków pozwala dziadkom na zapomnienie o swoich dolegliwościach i samotności.

      Współczesna rodzina skłaniając się w kierunku rodziny dwupokoleniowej sprawia, iż osobom starszym często trudno się w niej odnaleźć, w związku z tym przyjęcie na siebie obowiązku opieki nad wnukami bywa" niejednokrotnie jedyną formą samorealizacji w wieku starszym. Dziadkowie nie ukrywają radości z przebywania ze swoimi wnukami, poświęcając im wiele troski i oddania. Są cierpliwymi partnerami do rozmów z dziećmi, chętnie odpowiadają na lawinę pytań, związanych z dziecięcą ciekawością poznania wszystkiego co ich otacza, przekazują wiadomości, zachęcają do zabaw i dbają o bezpieczny ich przebieg. Będąc niejednokrotnie partnerami w zabawach ruchowych przekazują treści zabaw ruchowych ze swojego dzieciństwa, opowiadają o tradycjach rodzinnych. Możliwości wspólnej rekreacji ruchowej dziadków z wnukami jest wiele np. w domu, na podwórku, w ogródku działkowym, podczas turnusów wczasowych, na spacerze w parku itp. W zakresie zabawy i rozrywki dużo więcej dają dziadkowie małym dzieciom niż starszym, ponieważ dzieci powyżej 10 roku życia oczekują większej, bardziej wyspecjalizowanej aktywności fizycznej, pomocy instruktorskiej i towarzystwa rówieśników. Poprzez zabawę ruchową pomagają dzieciom w nauczaniu podstawowych czynności motorycznych takich jak: chód, kroki taneczne, posługiwanie się piłkami (chwyty, rzuty, toczenie), wspinanie, skoki, umiejętności poruszania się w terenie itp. Wszelki kontakt z wnukami aktywizuje dziadków, stwarzając im dobrą okazję do tak potrzebnej im aktywności ruchowej. Można powiedzieć, że potrzeba aktywności fizycznej osób starszych jest zbieżna z potrzebą ruchu małego dziecka.

      We wspólnych zabawach z dziećmi dziadkowie są doskonałymi partnerami zarówno od strony psychicznej jak i ruchowej, choć nie zastąpią równie potrzebnej zabawy z rówieśnikami. W kontaktach z wnukami babcia -dziadek dają nie tylko swój czas, ale i zainteresowanie, i uczuciowe zaangażowanie: miłość, cierpliwość, życzliwość i rozwagę oraz odpowiedzialność za zdrowi i bezpieczeństwo. Cechy osobowe dziadków oraz znaczny wymiar czasu, którym mogą dysponować, sprawiają, że właśnie w obszarze czasu wolnego i wychowania do rekreacji fizycznej rola seniorów jest szczególnie duża. Ich cierpliwość, dana im szansa spokojnej refleksji nad zachowaniem dziecka, pewnego dystansu do owego zachowania, których to cech często brakuje zapracowanym, znerwicowanym i przemęczonym rodzicom pozwala seniorom potencjalnie uniknąć błędów wychowawczych. Owa pomoc dziadków jest tym ważniejsza, iż może niwelować pewne braki opieki rodzicielskiej.

      Wśród wielu dziadków są tacy którzy posiadają pewne doświadczenie i umiejętności sportowe, które mogą i pragną przekazać swoim wnukom. Często usportowieni dziadkowie sami nauczają pewnych umiejętności sportowych np. jazdy na rowerze, na nartach, na łyżwach, bądź ułatwiają swoim wnukom dostęp lub dojazd do klubów rekreacyjno-sportowych na zajęcia specjalistyczne np. pływanie, gimnastyka, tańce, itp.

      Warto podkreślić, iż dziadkowie bardzo często obdarowują swoich wnuków rożnymi prezentami w postaci sprzętu sportowego, co świadczy o rozumieniu potrzeby aktywności ruchowej swoich pociech.

       Najbardziej powszechną formą aktywności ruchowej dziadków z wnukami są spacery. Dziecko wyprowadzane jest na spacer od najwcześniejszych dni swojego życia. Spacer jest najwłaściwszą i najlepszą metodą uwolnienia się od letargu ruchowego przez ludzi starszych i najprzystępniejszą formą aktywności ruchowej. Zasługuje na to by być codzienną, systematyczną formą rekreacji ruchowej. Spacer w prosty sposób wdraża do aktywności ruchowej jest dobrą podstawą do dalszych ćwiczeń, mających służyć podnoszeniu wydolności fizycznej tj. sprawności działania układu sercowo-naczyniowego. Spacer jest nie tylko Ćwiczeniem ciała, ale również zajęciem angażującym psychicznie. Dzieje się tak szczególnie wówczas gdy spacerujemy z dziećmi i zaspakajać musimy ich ciekawość świata. Na spacerze starsi ludzie mają okazję spotkać znajomych, obserwować wraz z wnukami innych ludzi, przyrodę czerpać energię i zachętę do dalszej aktywności. Umiejętność spacerowania jest sztuką, a spacer może być też terapią. Podczas spaceru dziadkowie mogą swoim wnukom wiele przekazać, a co najmniej równorzędne wartości od dzieci otrzymać. Do wartości tych można zaliczyć wspólne rozmowy, wymianę myśli i uczuć, bezpośrednią obserwację rozwoju potomstwa, miłe towarzystwo, wdzięczność i przekonanie, że jest się komuś potrzebnym.

       Dość popularną formą spędzania czasu wolnego dziadków z wnukami jest praca na działce. Dzieci często, chętnie i aktywnie towarzyszą swoim dziadkom lub babciom w zajęciach ogrodniczych. Seniorzy pracując na działce udostępniają dzieciom narzędzia i materiały, wożą ich na wózku ogrodowym, mając przy tym niezłą zabawę. Dziecięca pomoc w pracach w ogrodzie, kuchni czy w warsztacie lub uważna pełna admiracji  obserwacja poczynań starszych osób często może nagradzana, cenną w oczach  wnuków szansą wykonania jakiegoś zadania samodzielnie, co stanowi dodatkowe źródło satysfakcji ze wspólnego spędzania czasu wolnego.

       Z badań nad stosunkiem ludzi do własnej starości wynika, że współcześni staruszkowie odczuwają dotkliwy głód duchowy, głód kontaktów i uczuć ze strony najbliższych, poniżenie i upokorzenie. Izolacja ludzi młodych, szczególnie tych najbliższych pozbawia człowieka starszego nadziei, paraliżuje aktywność, rodzi lęk oraz wyzwala poczucie klęski osamotnienia i odrzucenia (Olszewski 1995, Minczkiewicz 1999). W takiej sytuacji kontakt z wnukami stanowi skuteczny środek profilaktyki i leczenia chorób psychomotorycznych wieku starszego. Starzenie się w rodzinie, razem z najbliższymi jest najlepszym rozwiązaniem, które zaspakaja wszystkie potrzeby w sposób najpełniejszy.

       Po opuszczeniu domu rodzinnego przez dorosłe dzieci lub po ich usamodzielnieniu się sytuacja w rodzinie radykalnie zmienia się w istotny sposób, co wpływa na ilość i jakość wolnego czasu obojga małżonków.  Mają oni więcej czasu wolnego w ogóle i więcej czasu dla siebie. Znikają  konflikty na tle dorastających dzieci.

      Role dziadków tworzą nowe obowiązki i szanse w sferze czasu wolnego. Te możliwości zależą między innymi w dużej mierze od odległości zamieszkania wnuków i dzieci, od jakości i częstotliwości kontaktów z nimi i od ogólnych stosunków panujących w rodzinie na płaszczyźnie  międzypokoleniowej. Każda rodzina jest inna i stosunki międzypokoleniowe układają się różnie. Pojawiające się coraz częściej rozwody dodatkowo komplikują sytuację, nakładając coraz większe obowiązki w zakresie wspólnej z dziećmi i wnukami rekreacji, która nieraz jest jedyną płaszczyzną kontaktów rodzinnych. Stosunek dziadków i ich postawa wobec swych pociech powinny przejawiać się nie w ślepej miłości, jak to często bywa, ale być oparte na racjonalnych przesłankach i uwzględniać rozumny podział praw i obowiązków, reguł i zasad postępowania, granicy między czasem pracy i czasem zabawy. Chodzi o to, aby wzorce do naśladowania były właściwe ze społecznego punktu widzenia i nie utrudniały przystosowania się dziecka do otaczającej go rzeczywistości.

       Pomiędzy ludźmi starszymi tak jak i między ludźmi o ogóle istnieją pewne różnice indywidualne. Obok jednostek niedołężnych, schorowanych, nieaktywnych i samotnych istnieją ludzie starzy aktywni i przedsiębiorczy, utrzymujący stosunki rodzinne i poza rodzinne na najwyższym poziomie społecznym. Życie wnuków w bliskości z dziadkami daje dużo korzyści na każdej płaszczyźnie kontaktu. Wyrabia spojrzenie na wartość człowieka starego w społeczeństwie. Ludzie starsi dysponują przede wszystkim wartościami w dziedzinie moralnej i duchowej, które we współ- czesnym świecie zanikają. Osoby złotego wieku ze swoim bagażem doświadczeń i wiedzy posiadają mądrość życiową, której nie znajdziemy w żadnej książce.

       Na podstawie dostępnych opracowań i badań przeprowadzonych w latach dziewięćdziesiątych można stwierdzić, że współczesnemu młodemu człowiekowi potrzebna innego systemu wartości niż preferowany. Potrzeba wiary w człowieka, godność życiową, w sprawdzone wartości moralne, po prostu w dobro. Ludzie starsi najbardziej cenią wartości głęboko humanistyczne, związane z godnością osoby ludzkiej, sumienność , rzetelność, odpowiedzialność, tolerancję, dobroć, miłość bliźniego, wiarę, prawdę, sprawiedliwość, uczciwość, wiedzę, kulturę osobistą, zaradność, szacunek dla ojców i historii. Poza tym posiadają cechy wyznaczające jakość bytu jednostkowego tj. dbałość o zdrowie, optymizm, wiarę we własne siły, zrozumienie i godne życie (Trafiałek 1998, Eadem 1998).

       W międzypokoleniowym przekazie owych priorytetów dziadkowie spędzając czas wolny z wnukami dzielą się doświadczeniami, przeżyciami, wskazują na wartości zarówno odczuwane (chciane, godne pożądania, zinternalizowane, stymulujące) jak i uznawane (rozumiane, cenione i atrakcyjne, związane z aspiracjami), artykułują niespełnione marzenia, eksponują to co uważają za najcenniejsze wżyciu każdego człowieka i godne dalszego międzypokoleniowego przekazu.

      Dziadkowie pozbawieni wielu ról społecznych, przywilejów i źródeł satysfakcji wnoszą jednocześnie wżycie wnuków wiele cech nowych, takich jak: obiektywizm w postrzeganiu rzeczywistości, rozważny osąd, analityczną refleksyjność oraz emocjonalne zaangażowanie w sprawy innych.

      Wychowawcza rola dziadków w zakresie rekreacji ruchowej najpełniej może być realizowana w sytuacji gdy dziadkowie wspólnie zamieszkują z wnukami. Przebywając z nimi niemalże 24 godziny na dobę mają pełny obraz potrzeb dziecka, którym mogą wyjść naprzeciw. Mimo nieocenionych wartości jakie niesie wspólna rekreacja ruchowa wnuków z dziadkami badania wskazują, iż w rzeczywistości problem ten pozostawia wiele do życzenia {Parnicka 1996, Zawadzka 1999, 2000). Okazuje się, że seniorzy zamieszkujący z rodziną dużo czasu poświęcają telewizji do czego znacząco przyczynia się oglądanie programów interesujących domowego wnuczka -włącznie i dobranocką -ze względu na jego potrzeby oraz czytanie książek. Z zajęć ruchowych najbardziej popularną formą są jednak ciągle spacery. Wielu respondentów podkreśla pozytywny wpływ działań podejmowanych z bystrym, sprawnym, pełnym energii wnukiem na zachowanie własnej sprawności fizycznej i intelektualnej, a także na pogodę ducha {"czujemy się młodzi, jakby czas się cofnął"). Największą  jednak dla dziadków wartością, wynikającą ze wspólnego zamieszkania razem z wnukami jest stworzona im szansa rozwijania i wzbogacania ich miłości do wnuka; miłości, która może być antidotum na wygasłe lub odrzucone uczucie ze strony innych bliskich osób, miłości, która dość często w znacznej mierze decydowała o tym, że owi starsi ludzie byli gotowi redukować inne pola życiowej aktywności. Stosunek dziadków do pozaobowiązkowych kontaktów z wnukiem czy wnuczką jest z reguły pozytywny, o czym świadczy jednogłośne twierdzenie, "że dzięki tym zajęciom czujemy się potrzebni". Świadomość, że jest się potrzebnym redukuje uczucie osamotnienia.

        Wychowanie do rekreacji fizycznej jest jednym z elementów wychowania podczas wspólnego spędzania czasu wolnego dziadków z wnukami, bowiem wartości wnoszone do rodziny przez starsze pokolenie obejmują znacznie szerszy zakres. Dziadkowie podtrzymują historię swego życia, podtrzymują kulturę, jej elementy, wyrażające się w pewnych praw- dach życiowych, wprowadzają wnuków w polskie dzieje. Babcie są tymi osobami, którym zawdzięcza się utrzymanie wiary. Często praktyczne talenty dziadków wpływają na podwyższenie statusu życia rodziny.

       Wychowawcza rola dziadków w zakresie rekreacji ruchowej z pewnością dobrze służy ogólnemu dojrzewaniu dziecka. Wychowanie na gruncie wspólnej aktywności ruchowej wzajemnie wzbogaca obydwie strony. Jest to -pisze A. Zawadzka (1999) najwłaściwszy rodzaj współpracy wychowawczej, w ramach rodzinnego wypoczynku tj. "wspólne z dzieckiem", nie zaś "dla dobra dziecka". Jest to dana dziecku szansa zgłoszenia własnych propozycji zajęć ruchowych i realizowanie ich razem z chętnym do współdziałania dziadkiem czy babcią, szansa wyjaśnienia wątpliwości w poszanowaniu reguł zabaw podejmowanych wspólnie, uzupełnienia luk w wiedzy, przedyskutowania i wynegocjowania potrzeb i możliwości obu stron.

 

 

dr Urszula Parnicka z materiałów TKKF

 

 

Komentarz redakcyjny:

      To właśnie w naszym ośrodku TKKF powstała idea „Programu edukacji wczesnoszkolnej”         i dzięki ZG została szeroko rozpropagowana w Polsce. Każda forma współdziałania rodziny             i środowiska na rzecz rozwoju sportu i rekreacji daje dwustronne korzyści, a jej najcenniejszym jest to, że - stary człowiek wie o życiu i świecie znacznie więcej niż człowiek młody- pozwólmy wiec wesprzeć zadania zreformowanej szkoły. A czy starszy człowiek będzie dla innych wartościowy i innym potrzebny, zależy również od niego samego. Ale również od „tych innych”. I choć redakcja tej strony stara się - wbrew duchowi dzisiejszych czasów - pokazać wartość          i urodę starości, to jednak różne stereotypy oraz czasem cierpienia, które jej często towarzyszą, nam nie umknęły.

      Wierzymy, że przyszła polityka prorodzinna i prozdrowotna pozwoli wykorzystać nasze doświadczenia, które są mocno usadowione w środowiskach lokalnych a do tego dysponujemy narzędziami programowo-organizacyjnymi i przy niewielkim wsparciu naprawdę wiele można by zrobić.