Szanowni   Państwo!

 

      Zbliżają się wybory samorządowe a sytuacja polityczna, którą obecnie obserwujemy przez ostatnie dni skłania nas do głębokiej refleksji nad przyszłością nas wszystkich.

      Minister Edukacji Narodowej - R. Giertych, w zamian za godzinę wychowania fizycznego chciał wprowadzić lekcje historii Polski. Mamy świadomość, że w-f powinien być nie nastawiony tylko na wyczynowy sport, granie w piłkę, ale także pływanie, zajęcia gimnastyczne, rekreacyjne,  itp.  Od małego trzeba wpajać nawyk ruchu.

      Jak będą wyglądać przyszłe lekcje wf-u, i na jakie to pozwolimy poprzez naszych wybranych przedstawicieli, a także w ich imieniu damy delegacje na programy dyrektorom szkół, radom rodziców, prezydentom, itd., będzie zależał rozwój naszego środowiska. Mamy najlepszych w świecie kreatorów w teorii kultury fizycznej, takich jak prof. M.Demel, Trześniowski i inni.

      Nie chcemy także powtórki z zaistniałej sytuacji po wyborach parlamentarnych. Przemyślmy to wszystko przed wyborami samorządowymi, aby nie dystansować się przed sprawami publicznymi.

      Dlatego przytaczamy n.w. artykuł, ponieważ razem możemy zrobić wiele mądrego i dobrego dla nas samych, i przyszłości.

 

  Ekonomiczna Strona Wychowania Fizycznego

 

Kiedy Zgromadzenie Generalne Organizacji Narodów Zjednoaonych w 1989 r. uchwaliło Konwencję Praw Dziecka, stała się ona najpowszechniej ratyfikowanym traktatem w historii. Wśród innych założeń, stwierdza ona, że dzieci mają prawo do:

1) możliwie najlepszej opieki zdrowotnej, która powinna obejmować dostęp do służby zdrowia i opieki medycznej. a także opiekę podstawową i profilaktykę;

2) darmowego i obowiązkowego kształcenia na poziomie podstawowym w celu rozwijania jego możliwości fizycznych i psychicznych w całej pełni;

3) odpoczynku i rekreacji, aby mogło się bawić i wypoczywać.

17 rocznica uchwalenia Konwencji nakłania nas do ocenienia postępów w dziedzinie realizacji tych założeń oraz do wyznaczenia głównych kierunków postępowania w przyszłości.

Według Konwencji jednym z głównych celów na nowe tysiąclecie musi być odbudowa i ożywienie wychowania fizycznego oraz zajęć ruchowych prowadzonych w szkole. Nie znam zadania, które przyczyniałoby się bardziej do realizowania założeń prawdziwej demokracji i wyzwolenia człowieka. Należy podjąć też kroki w celu zapewnienia dzieciom zdrowia i dobrego samopoczucia -likwidować ubóstwo, bezdomność. Wykorzystywanie fizyczne, emocjonalne i seksualne oraz zakończyć wojny - jednak trzeba pamiętać, że wychowanie fizyczne także jest niezwykle Istotne. Osiągnięcie tego celu nie będzie łatwe. Lata neoliberalnej polityki finansowej prowadzonej przez rządy o rozmaitych orientacjach poważnie podkopały możliwości instytucji publicznych w dziedzinie wspierania programów sportowych czy wychowania fizycznego. Zmiany w programie nauczania, podjęte w dobrych intencjach, mające zapewnić więcej czasu dla innych przedmiotów, oraz rozpowszechniona wyprzedaż boisk szkolnych mnożą trudności. Mimo wzrastającej globalizacji niektóre grupy protestują przeciwko uniwersalnym programom zapewniającym równe szanse obywatelom. W krajach rozwijających się oraz w agencjach do spraw rozwoju niechętnie uznaje się wkład wychowania fizycznego i sportu w rozwój społeczny i ekonomiczny.

 

1. W jaki sposób przekonać innych o ważnej roli aktywności fizycznej i wychowania fizycznego dla   wszystkich dzieci?

Chciałbym odpowiedzieć na pytanie, cytując po prostu Konwencję - dokument legalnie nakładający obowiązek na poszczególne rządy - i stwierdzając, że to wystarczy do osiągnięcia celu. Podzielam zdanie Michelle Landsberg (16 października 1999), która ostatnio ubolewała, że "nikt z nas, kto wychowuje dzieci, pokonuje trudności, daje z siebie wszystko, nie uznaje tego za «inwestycję»". Jednak w przypadku trudności fiskalnych, jakie napotyka większość rządów, oraz obecnego klimatu ideologicznego, musimy wskazać na tych decydentów, których zaniedbywanie wychowania fizycznego okaże się kosztowniejsze niż zadbanie o nie. Popełnimy głupstwo, gdy pozostaniemy obojętni na korzyści, które ten przedmiot może dawać.

Mam trzy argumenty natury ekonomicznej przemawiające za wychowaniem fizycznym oraz aktywnością fizyczną dzieci. Po pierwsze, rozważę skutki zdrowotne, koszty i korzyści. Po drugie, omówię rolę wychowania fizycznego oraz aktywności fizycznej dzieci jako istotnych składników ich całościowego rozwoju i dobrego samopoczucia. I w końcu, udowodnię kluczową rolę aktywności fizycznej i rekreacji w kreowaniu bezpiecznych, zdrowych społeczności oraz miast, na czym tak bardzo zależy rządom czy inwestorom.

Z wykształcenia jestem historykiem, a nie ekonomistą. Moje argumenty pochodzą z prac innych (głównie północnoamerykańskich) naukowców, chociaż ich wnioski głęboko korelują z moimi własnymi doświadczeniami i obserwacjami. Jednak podczas mojej osobistej kampanii na rzecz wychowania fizycznego -na mojej uczelni, w mieście i kraju, a także w trakcie dwóch olimpiad -odkryłem, że potrzebuję silnych argumentów ekonomicznych, które przekonałyby cyników i sceptyków.

 

Rozpocznę od wskazania, że pozytywna rola odgrywana przez wychowanie fizyczne w ochronie i utrzymaniu zdrowia u dorosłych jest dobrze udokumentowana. Raport Lekarza Naczelnego USA dowodzi, że aktywność fizyczna redukuje ryzyko przedwczesnego zgonu generalnie, a szczególnie zagrożenie chorobą wieńcową, nadciśnieniem, rakiem odbytnicy oraz cukrzycą (United States, 1996). Regularna aktywność fizyczna poprawia siłę mięśni, kości i stawów, a także przyczynia się do poprawy zdrowia psychicznego i wydajności w pracy. Korzyści ekonomiczne są znaczne. Wzmożenie aktywności fizycznej wywiera znacznie silniejszy wpływ na osobę niż rzucenie palenia jednak mniejszy niż redukcja spożycia mocnych alkoholi). Badania w Ontario dowodzą, że osoba nieaktywna, która staje się aktywna, redukuje bezpośrednie koszty zdrowotne o 364 $ na osobę przy koszcie ogólnym 1986 $ na osobę (Staine, Prince and Oliver, 1995). Te same badania wykazały, że 25-procentowy wzrost uczestnictwa w aktywności fizycznej (spośród początkowych 33% populacji, która bierze udział w aktywności fizycznej) zredukowałby koszty zdrowotne o 778 milionów dolarów rocznie (w roku 1995) oraz działałby jako bodziec na wzrost produktywności z 1 do 3%, czyli zysk z 2 zainwestowanych dolarów na 5. Bezpośrednie koszty stymulacji poprzez wzmożoną aktywność fizyczną wyniosłyby jedynie 191 milionów dolarów, co pozwoliłoby oszczędzić rocznie 587 milionów plus znaczny wzrost wydajności. Badania prze- prowadzone winnych krajach wskazują na podobne pro- porcje i zależności. W 1998 roku badacze australijscy ocenili, że 1 O-procentowy wzrost aktywnej populacji przyniósł- by oszczędność 104 milionów dolarów jedynie dzięki zmniejszonej zapadalności na choroby serca (Department of the Arts, Sport and the Environment, Tourism and Territories- Ministerstwo, Sztuki. Sportu i Środowiska. Turystyki i Terytoriów). Dla każdego staje się, zatem oczywiste, że inwestowanie w aktywność fizyczną przynosi bardzo znaczne korzyści finansowe.

U dzieci jednakże badania nie dają tak jasnych i jednoznacznych wniosków. Problem badawczy polega na tym, że dzieci nieaktywne -na szczęście- nie chorują na serce i inne schorzenia kojarzone z brakiem ruchu w dzieciństwie. Z kolei pojawienie się tych chorób i dolegliwości w wieku dorosłym niekoniecznie ma związek ze stylem życia w dzieciństwie (Malina, 1994a; Bar-Or 1994). Co więcej, u dzieci trudno zidentyfikować i poddać analizie pozytywne zmiany fizjologiczne wynikające z ruchu, tak jak jest to możliwe u dorosłych. ponieważ dzieci i młodzież stale rosną i rozwijają się. Badania nad aktywnością fizyczną dzieci i młodzieży są zazwyczaj prowadzone w kontekście ich przyszłego stanu zdrowia w stosunku do stanu zdrowia z dzieciństwa (Malina, 1994b). Aby podejść do tej kwestii z punktu widzenia ekonomii, musimy skupić się na tym, w jaki sposób aktywność fizyczna dzieci wpływa na ich zdrowie w dorosłym życiu, natomiast jako specjaliści wychowania fizycznego powinniśmy dążyć do postępowania w najlepszym interesie dzieci.

1. Zapobieganie negatywnym skutkom zdrowotnym

Rola częstego i odpowiedniego wysiłku fizycznego jest czynnikiem krytycznym w zapobieganiu negatywnych konsekwencji nieaktywnego stylu życia. Nagromadzone dowody, szczególnie w przypadku choroby wieńcowej i nadciśnienia, wskazują, że choroby te mogą mieć swój początek w dzieciństwie i wieku dojrzewania. Niezwykle istotna i niepokojąca jest także wzrastająca otyłość u dzieci i młodzieży. Chociaż możliwe jest bycie jednocześnie sprawnym i otyłym, to najczęściej to właśnie nieaktywny tryb życia przyczynia się do zwiększonej otyłości. Jest to zresztą błędne koło, ponieważ otyłość prowadzi z kolei do niskiej aktywności. Oba te czynniki w połączeniu stanowią ogromne zagrożenie dla zdrowia dziecka. Badania nad otyłością w dzieciństwie oraz stanem zdrowia w wieku dorosłym dowodzą, że ogólna śmiertelność oraz śmiertelność wywołana chorobą wieńcową są wyższe w przypadku osób otyłych w dzieciństwie (Must i Strauss, 1999). Coraz wyższe wskaźniki otyłości dziecięcej sugerują, że przedwczesne zgony z tych powodów mogą się nasilać. Otyłość kojarzona jest ze zwiększoną skłonnością do zapadania na cukrzycę II typu, choroby układu krążenia, nadciśnienie, chorobę wieńcową oraz niektóre typy nowotworów (Shetty i Tedstone, 1997). "Spadający poziom aktywności może przyczynić się do zwiększenia chroniczności chorób w społeczeństwie, pośrednio poprzez wzrastającą otyłość, bezpośrednio zaś przez niezależne czynniki ryzyka" (Bar-Or, 1994).

Otyłość staje się problemem na skalę światową. Jedno zbadań sugeruje, że aż 100 milionów osób na świecie cierpi na te przypadłość (Shetty i Tedstone). W Ameryce Północnej otyłość jest najczęstszym zaburzeniem metabolizmu u dzieci i stanowi najgroźniejszy problem natury żywieniowej, z jakim dzieci mają do czynienia (Must i Strauss, 1999). 40 procent dzieci w wieku    5-8 lat w Ameryce Północnej może być zaklasyfikowanych jako otyłe lub na granicy otyłości (Fishburne i Harpe 1992). Ten alarmujący trend przyczynia się do wzrastania poziomu chorób chronicznych stanowiących obecnie ogromne obciążenie dla służby zdrowia. Centrum Kontrolowania i Zapobiegania Chorobom w Atlancie ocenia, że 6,8% z 1 biliona dolarów przeznaczanego w USA na ochronę zdrowia przeznaczonych jest na leczenie chorób związanych z otyłością (Hudson, 1999).

Rola aktywności fizycznej u dzieci jest czynnikiem krytycznym w leczeniu otyłości. Jednakże samo "leczenie" otyłości jest problematyczne. Wskaźniki powodzenia są w najlepszym przypadku umiarkowane. Komitet Ekspertów przy WHO podaje w raporcie z 1995 roku, że utrata wagi przy otyłości jest trudna do utrzymania, a jej korzyści zdrowotne dla dzieci nie są pewne na dłuższą miarę. Udowodniono, że im poważniejsza jest otyłość w wieku dojrzewania, tym większe jest ryzyko utrzymania się jej na całe życie. Dlatego podstawowe i początkowe zapobieganie otyłości powinno być głównym celem. Aktywny styl życia dzieci może zredukować obowiązek opieki zdrowotnej w znacznym stopniu - poprzez prewencję i leczenie otyłości, która wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zapadania na chorobę wieńcową i inne schorzenia.

 

2. Określenie korzyści

Aby utrzymać korzyści zdrowotne aktywności fizycznej, dzieci muszą być aktywne fizycznie przez całe życie. Niestety, nie istnieje żadna dokładna ewidencja świadcząca o powiązaniach między wysoką aktywnością fizyczną w dzieciństwie a aktywnym stylem życia w wieku dorosłym (Trudeau et al., 2000). Ta niepewność wprawia w zakłopotanie. Czy dzieje się tak z powodu niedostatecznej liczby badań? Temat cieszy się jedynie marginalnym zainteresowaniem ze strony badaczy, zaś większość badań śledzi uczestnictwo w aktywności fizycznej jedynie w dzieciństwie i podczas okresu dojrzewania lub od pokwitania do wieku dorosłego, jednak nigdy od dzieciństwa, poprzez pokwitanie, po wiek dorosły. Dalsze badania mogłyby ukazać więcej niezbitych dowodów na powiązania między wzorami aktywnego trybu życia w dzieciństwie a aktywnym trybem życia w wieku dorosłym. Z drugiej strony, wyjaśnienie może leżeć w naturze i jakości wychowania fizycznego w naszych czasach. Z danych literaturowych wynika, że powszechność sportów wyczynowych w szkolnym wychowaniu fizycznym, programy pozaszkolne i dodatkowe mogą stanowić przeszkodę dla wielu dzieci. Sporty wyczynowe z pewnością mogą dostarczyć więcej możliwości do "ponoszenia porażek", "nie nadawania się do drużyny", "przegrywania" niż do wygrywania czy dobrego samopoczucia. Luki w badaniach mogą być także wynikiem przewagi sportów wyczynowych, a nie z powodu ich natury jako takiej. Tę hipotezę potwierdzają badania wykazujące, iż dzieci nieaktywne prawdopodobnie będą także nieaktywne w życiu dorosłym (Armstrong i Welsman, 1997), co jest zbieżne z twierdzeniem, że czynnikiem decydującym w przyszłości mogą być doświadczenia z dzieciństwa. Musimy postarać się poprawić zasięg i jakość możliwości, a w ten sposób wychować populację dzieci, których doświadczenia z ruchem i wysiłkiem fizycznym są pozytywne i budujące. Uczynić to można poprzez wychowanie fizyczne, aktywność fizyczną, a także sporty.

Gdyby udało się nam to osiągnąć, uzyskalibyśmy liczne korzyści. Dzieci często postrzegane są jako najważniejsze "zasoby" narodowe. Ostatnio troska o rozwój dzieci obejmuje także sferę społeczną i polityczną.

W Kanadzie "Narodowy Program na Rzecz Dzieci", ogłoszony przez rządy federalne, prowincjonalne i regionalne, stwierdza, że "jako naród, chcemy mieć zdrowe dzieci -zarówno emocjonalnie, jak fizycznie, bezpieczne, pewne, osiągające sukcesy w nauce, zaangażowane społecznie i odpowiedzialne" (Canada 1999). W Stanach Zjednoczonych Komisja Rozwoju Ekonomicznego wezwała do zrealizowania nowego, dużego dzieła na rzecz dzieci i rodzin, polegającego na przedstawieniu kosztów i korzyści wynikających z zaspokojenia podstawowych potrzeb dzieci (Steinhauer,1996). W całej Ameryce Północnej ludzie podjęli wysiłek wzmocnienia programów dla dzieci pod hasłem "Zdrowe Dzieci, Zdrowy Naród". Wzrasta, zatem świadomość, że nieudane działania na rzecz dzieci w jakiejś społeczności znajdą swoje odbicie w jej złej sytuacji ekonomicznej.

w jaki sposób zaprezentować istotną rolę, jaką może odegrać wychowanie fizyczne i aktywność fizyczna? Jeżeli mamy wpływać na politykę. musimy opracować wiarygodne mierniki do kwantyfikowania i oceniania powiązań między wychowaniem fizycznym a zdrowym rozwojem.

Jednym z obiecujących przedsięwzięć w tym zakresie jest "Indeks Dobrej Ulicy" opracowany przez grupę badaczy z Ontario dla grupy wsparcia Głos za Dziećmi. "Indeks" jest wypadkową wielu różnych indeksów państwowej gospodarki. składa się z 12 solidnych wskaźników statystycznych zebranych razem i wskazujących. jak rozwijają się dzieci i młodzież i jak sobie radzą (Voices for Children, 1999). Wskaźniki te to:

Moim zdaniem. można wykazać, że aktywność fizyczna może przyczynić się do poprawienia powyższych wskaźników zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się.

A. Zdrowie fizyczne

Regularna aktywność fizyczna dzieci odgrywa ważną rolę między innymi w ich rozwoju fizycznym. Chociaż nie ma dowodów na to, że aktywność fizyczna może zmienić "wzorzec" wzrostu (Malina. 1994b). może ona głęboko i pozytywnie wpłynąć na jego "jakość". Istnieją dowody na to, że ćwiczenia mogą być ważniejsze dla rozwoju kośćca niż mleko. Szczególnie w przypadku dziewcząt aktywność fizyczna w okresie dojrzewania może zmniejszać ryzyko wystąpienia osteoporozy w późniejszym wieku (Belfry, n.d.). Jak już stwierdziliśmy, dzieci aktywne fizycznie są szczuplejsze niż ich nieaktywni rówieśnicy. Dlatego wychowanie fizyczne jest czynnikiem krytycznym dla rozwoju zdolności i umiejętności koniecznych w zdrowej aktywności fizycznej. Rozwój odpowiednich zdolności jest ważny dla osób lubiących, powtarzających lub kontynuujących zajęcia sportowe i wszelkie niewyczynowe formy aktywnego wypoczynku w każdym wieku. Brak podstawowych sprawności stanowi zazwyczaj poważną barierę. Uniwersalne wychowanie fizyczne konieczne jest do nauczenia dzieci tych zdolności.

B. Osiąganie sukcesów w nauce

Badacze długo próbowali wykazać, że wychowanie fizyczne poprawia osiągnięcia w nauce. Wiemy, że istnieją istotne powiązania między umysłem a ciałem. Znamy nawet przysłowie "w zdrowym ciele zdrowy duch". Badania z tego zakresu są dość skąpe, a do tego prowadzona jest długa debata nad kwestiami metodologicznymi. Mimo to z dostępnych studiów możemy wywnioskować z całą pewnością, że czas spędzony na wychowaniu fizycznym na poziomie szkoły podstawowej nie wywiera żadnego negatywnego wpływu na osiągnięcia w nauce i prawdopodobnie jest związany z dobrymi wynikami z przedmiotów, takich jak na przykład matematyka (Sallis et al, 1999). Na poziomie szkoły średniej uczestniczenie w wychowaniu fizycznym nasila uczestnictwo w życiu naukowym. Wyniki w nauce uczniów-sportowców są równe lub lepsze od wyników uczniów niezaangażowanych w sport. Generalnie uczestnictwo w sporcie jest pozytywnie związane z wysokimi aspiracjami w dziedzinie nauki (Kerr, 1996). Co więcej, związki między uczestnictwem w sporcie a lepszymi wynikami w nauce są silniejsze u uczniów z grup społecznie upośledzonych (Kerr, 1996). Należy zrozumieć, co dzieje się w trakcie tych wielowymiarowych doświadczeń. Uczestnictwo w sporcie na poziomie szkoły podstawowej i Średniej niekoniecznie czyni uczniów "mądrzejszymi", ale wyraźnie sprawia, iż stają się oni bardziej "produktywni", tzn. silniej z motywowani, lepiej zorganizowani, bardziej efektywni w nauce i wykonywaniu zadań. Z ekonomicznego punktu widzenia, produktywni uczniowie mają większe szanse stania się produktywnymi dorosłymi. Zatem uaestnictwo w sporcie nie tylko wzmacnia uczestnictwo w zajęciach szkolnych, ale także redukuje ryzyko porzucenia szkoły na wyższych poziomach edukacji. Konferencja Rady Kanady obliczyła, że to, iż niemal 137 000 kanadyjskiej młodzieży opuściła szkołę, zamiast ją ukończyć w 1987 r., kosztowało społeczeństwo 1, 7 miliarda dolarów w roku 1992 tylko z powodu straty podatków (Voices for Children, 1999). W Stanach Zjednoaonych ocenia się, że odejścia ze szkoły średniej kosztują 240 miliardów dolarów rocznie z powodu braku zarobków oraz strat podatkowych. Liczby te nie zawierają dodatkowych kosztów, jakimi obciążają podatników i państwo takie osoby, kosztów kontrolowania przestępczość oraz innych społecznych i państwowych usług (Steinhauer,1996).

 

C. Zaangażowanie społeczne i odpowiedzialność

Korzyści społeczne łączące się z uczestnictwem w wychowaniu fizycznym również przyczyniają się do uznania jego ważnej roli. Podczas gdy niektórzy wyśmiewali porzekadła o sporcie i obywatelstwie, a poprzednie pokolenie socjologów gardziło wychowaniem fizycznym jako techniką "kontroli społecznej", obecne badania potwierdzają ogromne korzyści, szczególnie dla młodzieży narażonej na ryzyko. Dzieci i młodzież zaangażowani w aktywność fizyczną są mniej podatni na "odbiegające od normy" zachowania społeczne. Uczniowie płci męskiej, zaangażowani w sport mają na koncie znacznie mniej konfrontacji z policją. Uczestnictwo w sporcie łączy się z mniejszą liczbą przypadków palenia, narkomanii, niechcianej ciąży, przestępczości czy porzucania szkoły (Kerr, 1996). Aktywność fizyczna i programy rekreacyjne stanowią także doskonałą siłę przewodnią i przyczyniają się do budowania poczucia przynależności społecznej.

D. Zdrowie emocjonalne

Uczestnictwo w aktywności fizycznej wywiera pozytywny wpływ na rozwój i zdrowie psychiczne. Uczestnictwo w rekreacji i regularnym wysiłku fizycznym poprawia u dzieci samoocenę i koncepcję samego siebie, przyczynia się również do zredukowania objawów depresji, stresu czy niepokoju (McKay et al., 1996). Nie wolno nie doceniać tego wkładu w zdrowie psychiczne. Utrzymujący się odsetek chorób psychicznych wynosi w Ameryce 10-20% u dzieci w wieku szkolnym (Rowland, 1990). Badania instytucji Zdrowie Dziecka w Ontario wykazały, że ponad 18% dzieci i młodzieży w Ontario cierpi na przynajmniej jeden rodzaj diagnozowanego schorzenia psychicznego (Steinhauer,1996). Zaburzenia emocjonalne w dzieciństwie i wieku dojrzewania mogą także wstępnie sygnalizować objawy poważnych chorób psychicznych w życiu dorosłym (Row land, 1990). Regularna aktywność fizyczna wywiera umiarkowany wpływ na zdrowie psychiczne ludzi zdrowych i silny korzystny wpływ na osoby z grupy podwyższonego ryzyka (Goldberg, 1995).

Niestety, korzyści płynące z aktywności fizycznej są dla większość dzieci niedostępne. W Kanadzie tylko jedna trzecia dzieci i młodzieży ma zapewnione standardowe warunki konieczne do optymalnego rozwoju i dobrego zdrowia (Voices for Children, 1999). Zanim będziemy w stanie ostatecznie podsumować stronę ekonomiczną i wykazać, w jaki sposób wychowanie fizyczne może poprawić statystyczne wskaźniki "Dobrej Ulicy", musimy zna- leźć strategię zwiększenia odsetka dzieci efektywnie uczestniczących w zajęciach z tego przedmiotu.

3. Bezpieczne społeczności, bezpieczne miasta

Trzecim argumentem ekonomicznym przemawiającym za aktywnością fizyczną i rekreacją dzieci jest wpływ na społeczność i miasta. Stworzenie bezpiecznego i zdrowego miasta jest istotnym celem ekonomicznym, ważnym dla inwestycji, utrzymania wyszkolonej i lojalnej siły roboczej, a także dla turystyki, Bezpieczne miasto jest kluczowym czynnikiem harmonijnego rozwoju dzieci, który niesie za sobą dalsze, niezaprzeczalne korzyści. Obecne statystyki dotyczące przestępności i bezpieczeństwa w Toronto pokazują znaczny wzrost liczby młodych przestępców w stosunku do wszystkich przestępców. Coraz więcej młodych ludzi staje także przed sądem. Jednocześnie dzieci i młodzież i tak są częściej ofiarami przestępstw niż ich sprawcami (Toronto, 1998-). Konsekwentnie, utworzenie bezpiecznych społeczności nie tylko zmniejszy liczbę młodych przestępców, ale także liczbę nieletnich ofiar. Programy oraz obiekty sportowe i rekreacyjne -konieczny element wychowania fizycznego -są istotną częścią rozwoju społecznego. Takie programy zapewniają możliwości nabywania zdolności humanistycznych i państwowych, wzmacniają jedność społeczną oraz poczucie przynależności. Parki i obiekty sportowe na świeżym powietrzu są ważnym środkiem zapewniania tanich i bezpiecznych możliwości rekreacyjnych dla wszystkich obywateli. Odnowa społeczna i programy rozwoju łączą ludzi. W dzielnicach o silnym poczuciu przynależności i jedności społecznej odsetek przestępstw jest niższy.

Najsilniejszym wskaźnikiem uczestnictwa dzieci w sporcie i rekreacji jest dochód (Offord et al., 1998). częstotliwość uczestniczenia we wszystkich rodzajach aktywności zwiększa się wraz ze wzrostem dochodu. Bezpieczne tereny rekreacyjne mogą jednak przeciwdziałać skutkom niskiego budżetu, jeśli chodzi o uaestnictwo dzieci w rekreacji. Kiedy dzieci angażują się w czynności, które sprzyjają ich rozwojowi, dochodzi do znacznego spadku wandalizmu, chuligaństwa i drobnych przestępstw w społeczności (Norrie i Mustard, 1999). Zapewnienie dzieciom sensownej rekreacji zmniejsza liczbę kosztownych, negatywnych zachowań społecznych (Federacja Parków i Rekreacji Ontario, 1992). Korzyści finansowe wczesnej interwencji udokumentowały brytyjskie badania. Ich autorzy ocenili, że nawet jeżeli wczesna interwencja likwiduje tylko jedną czwartą złych zachowań w grupie badanych (227 osób), wciągu 20 lat zaoszczędzi się 18,5 miliona dolarów (Bagley i Pritchard, 1998). Odpowiednio prowadzone programy rekreacyjne mogą nie tylko uczyć pożądanych postaw i umiejętności, zwiększać ambicje naukowe, redukować przemoc i agresję, poprawiać zdrowie fizyczne i emocjonalne, ale także wypełniać lukę między instytucjami dorosłych a młodymi osobami podatnymi na złe zachowania. Stwierdzenie to jest prawdziwe zarówno dla krajów rozwijających się, jak i rozwiniętych. W slumsach Nairobi korzyści te demonstruje, na co dzień Sportowy Związek Młodych Mysore, w którym zaangażowani w sport młodzi ludzie udzielają się w kampaniach na rzecz walki z analfabetyzmem dorosłych, na rzecz ochrony środowiska czy bezpieczeństwa w społeczności.

Zdecydowałem się nie przeliczać tych korzyści tylko na pieniądze, ponieważ wiele istotnych kwestii społecznych byłoby wówczas pominiętych. Podam jednak dwa wskaźniki. Załamanie społeczeństwa prowadzi do tego, że wartość własności spada nawet o 75%. Dziedzictwem neoliberalnej polityki finansowej jest rozdmuchany aparat policyjny, silniejszy obecnie niż kiedykolwiek w historii. W Kanadzie bezpośrednie koszty systemu sprawiedliwości wynoszą 10 miliardów dolarów. Niskie koszty zapewnienia dzieciom aktywności fizycznej łatwo się zwrócą dzięki wzmocnieniu wartości społecznych oraz oszczędnościom na policji, kiedy w wyniku tego zmniejszy się przestępczość.

l w końcu, wychowanie fizyczne przygotowuje nas do bycia konsumentami sportu i rekreacji, dzięki czemu wspomaga gospodarkę jako taką. W 1998 r. Urząd Statystyczny Kanady obliczył, że wpływy ze sportu i rekreacji wyniosły 8,9 miliarda dolarów, czyli 1,1% PKB. W sektorze rekreacyjnym jest 262 325 miejsc pracy, czyli 2% wszystkich miejsc pracy w Kanadzie (Canada, 1998).

4. Zalecenia

Do czego powinniśmy dążyć? Mam nadzieję, że dostarczyłem dostatecznie dużo informacji ilustrujących silne argumenty ekonomiczne przemawiające za wychowaniem fizycznym. Aby się upewnić, potrzeba dalszych badań, szczególnie po to, aby dokładnie obliczyć oszczędności i korzyści, które niniejsza analiza sugeruje, za pomocą wskaźników, którymi posługuje się np. "Indeks Dobrej Ulicy". Do takich badań powinno się zachęcać i to jest moja pierwsza rada.

Najważniejszym aspektem sprawy ekonomicznej jest nacisk na zapewnienie dostępu wszystkim dzieciom do wychowania fizycznego. Korzyści płynące z aktywności fizycznej są szczególnie zauważalne wśród dzieci ubogich i pochodzących ze środowisk o zwiększonym ryzyku, czyli u dzieci, którym najtrudniej uczestniczyć w takich zajęciach. Bezpieczne sąsiedztwo, silne poczucie przynależności społecznej i dostęp do parków może niwelować niszczący wpływ takiego środowiska. Uczestnictwo w aktywności fizycznej sprawia także, że dzieci i młodzież z grup o wysokim ryzyku nie porzucają szkoły i mają większe ambicje naukowe. Korzyści te powinny być dostępne dla wszystkich dzieci.

Dwa ważne kroki muszą zostać podjęte w celu zapewnienia wszystkim dzieciom równych praw dostępności do wychowania fizycznego i aktywności fizycznej.

Pierwsze i najważniejsze jest zapewnienie odpowiednich możliwości wychowania fizycznego i aktywności fizycznej poprzez szkołę. Szkoły nie tylko mają najlepsze warunki do realizowania Konwencji Praw Dziecka, ale także zapewniają gotową drogę dotarcia do największej liczby dzieci. Struktura i mechanizmy są już sprawdzone. Rola aktywności pod egidą szkoły nie może być niedoceniana. Badania przeprowadzone przez WHO wykazują, że liczba dzieci ćwiczących mniej niż raz na tydzień poza szkołą dramatycznie wzrasta (King i Coles, 1992). Liczba rezygnujących z ćwiczeń rośnie" przede wszystkim wraz z wiekiem. Poza tym znacznie więcej dziewcząt niż chłopców nie ćwiczy. Dlatego musimy zapewnić QDPE (Codzienne Wychowanie Fizyczne) na poziomie podstawowym. Dobry program QDPE powinien być uzupełniany dodatkowymi możliwościami aktywności fizycznej i rekreacji w obiektach do tego przeznaczonych, dostępnych dla wszystkich dzieci. Chociaż wydaje się to wielkim wyzwaniem i obciążeniem, głównie dla nauczycieli wychowania fizycznego, to przecież społeczności mogą włączać się aktywnie w realizowanie takich programów, współpracując ze szkołą. społeczność, rodzice czy ochotnicy mogą włączać się do programu na różnych poziomach. W Kanadzie Kanadyjskie Zrzeszenie Sportowe oferuje program dla szkół, w którym uczniowie ostatnich klas są szkoleni do trenowania młodszych dzieci na zajęciach w salach gimnastycznych. Program ten sprawdził się w wielu szkołach. Winnych krajach również działają podobne organizacje.

Na poziomie szkoły średniej zajęcia wychowania fizycznego powinny być obowiązkowe. Uczniowie i nauczyciele muszą nauczyć się postrzegać wychowanie fizyczne jako przedmiot ważny -nie mniej istotny od innych zajęć. Powinien zostać opracowany szkolny program wy- chowania fizycznego zawierający zajęcia w obiektach i klubach. Te możliwości -dostępne dla wszystkich uczniów powinny stać się ważniejsze od elitarnych zajęć sportowych. Drużyny szkolne powinny stanowić jedynie ostatni szczebel programu wychowania fizycznego. Chociaż szkoły są niezwykle rzadko, o ile w ogóle, oceniane na podstawie prowadzonych w nich zajęć dodatkowych, badania szkół w Ontario ujawniły, że bez względu na kryteria, których użyto do ocenienia szkoły, wszystkie najlepsze szkoły prowadziły dobrze zorganizowane zajęcia dodatkowe (King i Peart, 1990). Zajęcia dodatkowe wzmacniają sukces wychowawczy i dydaktyczny szkoły.

Stawianie na wychowanie fizyczne na poziomie podstawowym i średnim nie wystarcza. Wiemy z badań, że wiele programów nauczania nie zaspokaja potrzeb uczniów i dlatego wielu z nich rezygnuje z zajęć wychowania fizycznego. Tradycyjny model zajęć z tego przedmiotu nie zaspokaja ich potrzeb i nie przemawia do wyobraźni. Jakość programów i samych zajęć także musi być wzięta pod uwagę. Przesadny nacisk kładziony na sport oparty na współzawodnictwie nie zapewnia wszystkim dzieciom odpowiednich możliwości. Podobnie zresztą jak intensywne programy treningowe. Nie jest łatwo prowadzić zajęcia wychowania fizycznego na wysokim poziomie czy programy sportowe dla dzieci. Każde dziecko, z powodu wieku, płci, pochodzenia, statusu społeczno-ekonomicznego czy poprzednich doświadczeń, jest inne i ma inne potrzeby. Musimy je zaspokoić, jeżeli chcemy, aby dzieci czerpały korzyści z aktywnego trybu życia.

Innym istotnym czynnikiem wychowania fizycznego w szkole jest zapewnienie możliwości przywódczych. Można to osiągnąć na poziomie podstawowym i Średnim -trzeba przygotować grupę dzieci, które -w przyszłości jako nastolatki i dorośli -zechcą i będą mogły uczestniczyć zawodowo lub na ochotnika w życiu sportowym i rekreacyjnym społeczności.

Drugim ważnym obszarem, nad którym trzeba popracować, jest rekreacja w społeczności. Wszystkie czynniki wspomniane przy omawianiu wychowania fizycznego w szkole znajdują swoje zastosowanie także i w tej dziedzinie. Rekreacja społeczna musi być dostępna fizycznie i finansowo dla wszystkich dzieci. Programy muszą wspierać rozwój i wzbogacać. Programy, które nie wzbogacają życia swoich uczestników, szczególnie tych zagrożonych społecznie, są bezużyteczne. Programy podkreślające

agresję w stosunku do innych, posługujące się agresją jako strategią, a ciałem jako narzędziem, nie prowadzą do spadku niepożądanych zachowań, ale wręcz mogą je stymulować (Coakley, 1998). Programy skierowane do wszystkich dzieci i młodzieży, szczególnie tych zagrożonych społecznie, powinny być bezpieczne i podkreślać uczestnictwo, a nie współzawodnictwo.

 

Programy szkolne i społeczne muszą dążyć do osiągnięcia trzech celów:

1. Wzmacniania sukcesów osiąganych przez uczniów i uczestników. Jest to trudne zadanie z powodu różnorodnych potrzeb uczniów. Lekcje i zajęcia muszą być organizowane w taki sposób, aby odpowiadać stopniowi rozwoju jak największej liczby uczestników.

2. Angażowania dzieci i młodzieży w decydowanie o programach. Wiele doskonałych programów powstało dzięki inicjatywie młodzieży kierowanej przez profesjonalistów. W odniesieniu do wychowania fizycznego program nauczania akceptowany i korzystny dla uczniów musi być opracowany w porozumieniu z nimi.

3. Tworzenia dobrych relacji nauczyciel-uczeń. Jest to czynnik bardzo ważny, szczególnie w miastach, w obliczu zagrożeń i ryzyka. Według Ennisa (1999), "istnieją przytłaczające dowody dotyczące innowacji programów nauczania, które wskazują, że w najnowocześniejszych szkołach w miastach nie udają się one, dopóki nauczyciel nie wzbudzi zaufania swoich podopiecznych i nie nawiąże z nimi dobrego kontaktu".

 

 

Powinniśmy również wyodrębnić stronę moralną i prawną wychowania fizycznego, zarysowaną w Konwencji Praw Dziecka. Nowe milenium zachęca do spojrzenia w przyszłość z nadzieją i optymizmem. Nie możemy wypełnić swoich zobowiązań i uczynić świat lepszym miejscem dla dzieci, jeżeli nie przyczynimy się znacznie do poprawy ich zdrowia i wzbogacenia poprzez aktywność fizyczną. o dotrzymaniu tej obietnicy powinniśmy przypominać naszym przywódcom.

Jeżeli takie są zalecenia, to jaka powinna być strategia ich realizowania?

Chciałbym zakończyć dwoma sugestiami:

1. W tych krajach, w których rząd podpisał Międzynarodową Konwencję Praw Dziecka, powinniśmy naciskać na jej realizowanie, w szczególności tych założeń, które mówią o wychowaniu fizycznym i sporcie. ONZ wymaga od wszystkich tych państw regularnych raportów z wyników ich pracy w tym zakresie. Konwencja ta stanowi także wyzwanie dla tych rządów, które jej nie ratyfikowały. W Kanadzie powstała liczna koalicja działająca tylko w tym celu (Kanadyjska Koalicja na Rzecz Praw Dziecka, 1999). Niestety, nikt nie podjął podobnych działań na niwie sportu i rekreacji.

2. Powinniśmy zwrócić się do MKOI-u, aby wymagał - jako warunek ubiegania się o organizowanie Igrzysk Olimpijskich -przedstawienia kroków podjętych w zakresie udostępniania wychowania fizycznego i sportu dla wszystkich. Dzięki temu MKOI ogłosiłby światu, że żadne państwo, które nie zademonstruje takich programów, nie może zostać gospodarzem Olimpiady. W dobie reform olimpijskich, kiedy Komitet wznawia swoje starania o realizowanie ideałów olimpijskich, nie jest to zbyt wiele.

Podziękowania

Autor pragnie podziękować Martaret Ptolerny za pomoc w badaniach oraz Elio Antunesowi, Peterowi Donnelly, Ann Peel i ludy Sutcliffe za ich pomocne sugestie.

Literatura

Armstrong N. & Welsman J. (1997). Young people and physical activity. Great Britain: Oxford University Press.

Bagley C. & Pritchard C. (1998). The billion dollar costs of troubled youth: Prospects for cost-effective prevention and treatment. lnternationalJournalot Adolescence and Youth, 7,211- 225.

Bar-Or O. (1994). Childhood and adolescent physical activity and fitness and adult risk profile. In C. Bouchard R. shephard and T.Stephen [Eds.]. Physical activity, fitness and health: International proceedings and consensus statement. Champaign, USA: Human Kinetics.

Belfry J. (n.d.). Canadian children face activity and fitness crisis. Cited by Voices for Children. http//www.voices4children.org.

Canada (1998). Sport in Canada: Everybody's Business. sub- Committee on the study of Sport in Canada, Parlamentary standin g Committee on Canadian Heritage. Ottawa: Public Works and Government services.

Canada (1999). A National Children's Agenda: supplementary.

CAHPERD and AAHPERD. (1995). A global vision for school physical education. http:llwww.activeliving.ca/cahperd, and http:llwww.aahperd.org.

Canadian Coalition forthe Rights of Children. (1999). How Does Canada Measure Up? Ottawa: Canadian Coalition for the Rights of Children.

Canadian Public Health Association (1996). A national vision and goals for child and youth health in Canada. http:11 www.cpha.ca.

Coakley 1.1. (1998). Sport in society: Issues and controversies (6th Ed.) New York: McGraw-Hill.

Ennis C. (1999). Communicating the value of active, healthy lifestyles to urban students. Quest, 51, 164-169.

Fishburne G.l. and Harper D.A. (1992). An analysis of the typi- cal elementary school timetable: a concern for health and fit- ness. In T.J. Williams (Ed.) Sport and physical activity.

Goldberg B. (1995). Sports and exerdse for children with chronic health conditions. Champaign, USA: Human Kinetics.

Hudson M. (1999, October 27). "Americans getting fatter, study finds." Toronto Star.

Kerr G. (1996). The role of sport in preparing youth for adulthood. In B. Galway and J. Hudson (Eds.). Youth in transition: Per- spectives on research and policy. Toronto, Kanada: Thompson Educational Publishing Inc.

King A.J.C. & Coles B. (1992). The health of Canada's youth. Canada: Minister of Supply and Services.

King A.1.C. & Peart M.J. (1990). The good school: Strategies for making secondary schools effective. Ontario: Ontario Secondary School Teachers' Federation.

Landsberg M. (1999, October 16). ..Child policy doubletalk won't help kids." Toronto Star.

Luepker R. V: (1999). How physically active are American children and what can we do about it? International Journal of Obesity, 23 (Supplement #2), S12-S18.

Malina R.M. (1994a). Physical activity: Relationship to growth, maturation and physical fitness. In C. Bouchard, R. Shephard and 1 Stephen (Eds.). Physical activity, fitness and health: International proceedings and consensus statement. Champaign, USA: Human Kinetics.

Malina R.M. (1994b). Benefits of activity from a lifetime per- spective. In HA. Quinney, l. Gauvin & A.E.T Wall (Eds.). To- ward Active Living: Proceedings of the International conference on physical activity, fitness, and health. Champaign, USA: Human Kinetics.

McKay S.l., Rejd I.S., Tremblay M.S. & Pelletier R. (1996). The impact of recreation on youth in transition to adulthood: A focus on youth-at-risk. In B. Galway and l. Hudson [Eds.]. Youth in transition: Perspectives on research and policy. Toronto, Kanada: Thompson Educational Publishing Inc.

Morrow 1.R. and Blair S.N. (1999). Promoting the Surgeon General's Report on physical activity and health. Quest, 51, 178- 183.

Must A. & Strauss R.S. (1999). Risks and consequences of childhood and adolescent obesity. International Journal of Obesi~ 23 (Supplement #2), S2-S11.

 

Norrie Hon. M. & Mustard J.F. (1999). Early Years Study: Final report. The Canadian Institute for Advanced Research.

Offord D.R., Lipman E. & Duku E.K. (1998). Which children don't participate in sports, the arts, and community programs. Work- shop paper for Investing in Children: A National Research Conference.

Parks and Recreation Federation of Ontario (1992). The benefits of parks and recreation: A catalogue. Ontario, Kanada: Ministry of Tourism and Recreation.

Rowland T. W. (1990). Exercise and children's health. Champaign, USA: Human Kinetics.

Sallis J.E, McKenzie T.l., Kolody B., lewis M., Marshall S. & Rosengard P. (1999). Effects ofhealth-related physical educa- tion on academic achievement: Project SPARK. Research Quar- ter/y for Exercise and Sport, 70 (2), 127-134.

Shetty ~S. & TedstoneA.E. (1997). The problem ofobesityworld- wide. In ~S. Shetty and K. McPherson (Eds.). Diet, nutrition, and chronic disease: Lessons from co ntrastin g worlds. Great Britain: John Wiley and Sons, Ud.

Steinhauer P.D. (1996). The primary needs of children: A blue print for effective health promotion at the community level. Working paper for the promotion/prevention task force. Sparrow Lake Alliance.

Toronto. (1999). Task Force on Community Safety. A communi- ty safety strategy for the city of Toronto. Toronto, Kanada: Ontario.

 

Trudeau E, Espindola R., Laurencelle L., Dulac F., Rajic M. & Shephard R.J. {2000). Follow-up of participants in the Trois Ri- vieres Growth and Development Study: Examining their health- related fitness and risk factors as adults. Human Biology, 12, 207-213.

United Nations {1989). The (onvention on the Rights of the (hild.

United States, Department of Health and Human Services (1996). Physical activity and health: a report of the Surgeon General. Atlanta, USA: (enter for Disease (ontrol and Prevention.

Voices for (hildren {1999). The uWell-Street Indexu or why im- proving the future of Ontańo's children is such a good invest- ment. http://www.voices4children.org.

 prof. dr Bruce Kidd, University of Toronto